Lupa's profilePoeticamente parlando.PhotosBlogListsMore Tools Help

Blog


    March 13

    Fiabe di guerra - testimonianze

     

    Z cyklu „Wojenne baśnie”

     

      rozstrzelanie

     Fotografie - Tomasz Zielonka 

     

    tablica

     

    ATT00009

     

    “In questa tomba comune riposano i resti

    di cinquemila ebrei, uomini, donne e bambini

    del paese e dei dintorni di Grędzice

    assassinati in maniera bestiale da feroci hitleriani

    nell’autunno del 1941.

    La loro unica colpa fu di essere ebrei.

    Onore alla loro memoria.”

     

     

    Wojna i szlachetny las.

     

    Opowieśc Tomasza Zielonki

    w opracowaniu poetyckim Danieli Karewicz

     

    O smutny lesie

    co w niebiosa ranne ręce wznosisz,

    powiedz przecie,

    czemu krwawisz

    czemu płaczesz

    czemu gałęźmi łomoczesz.

    Załkał las sędziwy

    zadrżał gąszczem liści

    zaszumiał łzawym gniewem.

     Potężnym grzmotem

    wstrząsającym ziemię

    baśń tę straszliwą opowie...

     

    Pewnego ranka

    na jasną polanę srebrem brzóz okoloną

    stalą ukuci wrogi przybyli

    aby czarny dół w leśnej ziemi wyryć.

    Wsypali w niego udręczone kości

    dusz wołających o trwogę

    ... żydzi to byli z innymi jeńcy

    przez niemców podłych usiecy.

     

    Pewien człek ludzki

    uczciwy i prosty

    mogiłę tę musiał przysypać.

    Przez hitlerowców

    do grzebań zmuszony

    nie mogł się temu sprzeciwiać.

    W tej masie trupów

    przez męki porwanych

    ustrzegł dzieciątka żywego

    …skręcił sie z jękiem

    pochylił do ziemi

    ból z serca bezsilny wyniechał.

    Ukląkł omdlały

     czapkę w pierś ścisnął

    przeżegnał się i zapłakał.

     

    Poszczuty psami

    podniósł się wolno

    wykuty jak z kamienia.

    Rzucił łopatę,

     rozkazów zaniechał

     …niechybną śmierć przywołał.

    O dziwie wielki, strzałów nie było!

    Wyroku nie wykonano.

     Cudem się to zdarzenie stało,

    które opowiem pomału:

     gdy w głuchym lęku

    odwracał się krzyżem,

    by los swój na zawsze zostawić

    lok jego ciemny uniosły strachem

    lękiem się utkał białym.

    Dnia następnego

    na matkę  przysiągł

    nie służyc więcej tym katom.

    Dniem w stajniach się skrywał

    nocą uciekał,

    w me silne łono gom przyjął.

    Tuliłem go liścmi

    poiłem rosą

    żywiłem słodką jagodą.

    Pieści mnie teraz

    gałązki przycina

    orzełki rzeźbi na grobach.

     

    Daniela Karewicz

    Comments (1)

    Please wait...
    Sorry, the comment you entered is too long. Please shorten it.
    You didn't enter anything. Please try again.
    Sorry, we can't add your comment right now. Please try again later.
    To add a comment, you need permission from your parent. Ask for permission
    Your parent has turned off comments.
    Sorry, we can't delete your comment right now. Please try again later.
    You've exceeded the maximum number of comments that can be left in one day. Please try again in 24 hours.
    Your account has had the ability to leave comments disabled because our systems indicate that you may be spamming other users. If you believe that your account has been disabled in error please contact Windows Live support.
    Complete the security check below to finish leaving your comment.
    The characters you type in the security check must match the characters in the picture or audio.

    To add a comment, sign in with your Windows Live ID (if you use Hotmail, Messenger, or Xbox LIVE, you have a Windows Live ID). Sign in


    Don't have a Windows Live ID? Sign up

    Dan Jackwrote:
    Lupa, vorrei tanto imparare altre lingue, fosse anche solo per giocare con più parole...
    In questo caso... una traduzione?
    Mar. 14

    Trackbacks

    The trackback URL for this entry is:
    http://danulalupa.spaces.live.com/blog/cns!B6DCB3C3B006F3C0!1054.trak
    Weblogs that reference this entry
    • None